tr?id=755589168594702&ev=PageView&noscript=1
Alergie

10

Maj 2015

Z najbardziej zaawansowanych badań amerykańskich w dziedzinie alergii wynika, że schorzenia o podłożu alergicznym wykazują silną korelację z życiem w nowoczesnym świecie. Mimo, iż pierwsze przypadki diagnostyki pochodzą z uprzemysłowionych terenów krajów zachodnich, coraz więcej przypadków chorobowych notuje się w krajach rozwijających się. Coraz więcej osób doświadcza wstrząsu anafilaktycznego i coraz bardziej jesteśmy podatni na uczulenia.

Alergia to patologiczna reakcja naszego układu odpornościowego na oddziaływanie pozornie niegroźnych substancji obecnych w środowisku bądź pokarmach. Od początku XX wieku na alergie cierpiały osoby mające dostęp do produktów higienicznych i lepszych warunków mieszkaniowych. Nie jesteśmy narażeni na szereg zachorowań, które wzmacniały działanie układu odpornościowego naszych przodków. W konsekwencji doprowadziliśmy do rozregulowania gospodarki odpornościowej, która ewoluowała tak, by reagować na pewien poziom zagrożenia. Skoro go nie ma, zaczyna reagować niewłaściwie. Według tak powstałej teorii liczba alergików rośnie, gdyż człowiek nie adaptuje się dość szybko do warunków coraz bardziej sterylnego świata.

Zanieczyszczenia środowiska, w którym żyjemy odgrywają znaczącą rolę w funkcjonowaniu naszego organizmu, np. ozon należy do czynników zwiększających działanie alergizujące pyłków roślinnych (University of Monachium). Wykazano, że do zaburzeń działania układu odpornościowego dochodzi  już na poziomie DNA we wczesnych etapach życia, szczególnie dotyczy to płodu w macicy. Wykazano również związek między katarem siennym, astmą i pestycydami. Wdychamy je i wchłaniamy wraz z pokarmami (np.dichlorofenole – używane w produkcji opakowań kartonowych). Triklosan, obecny w paście do zębów i mydłach, może powodować alergie pokarmowe. Spożywamy coraz więcej produktów sztucznie wytworzonych przez człowieka, co w konsekwencji przyczynia się do wyniszczenia flory bakteryjnej układu pokarmowego, która odgrywa zasadniczą rolę w immunologii.

Nadmiar spożywanych leków, w szczególności antybiotyków, zanieczyszczenia powietrza, środki chemiczne i nadmierna sterylność środowiska, to główne czynniki, powodujące zmiany w funkcjonowaniu naszych organizmów. Ogrom toksycznych chemikaliów, z którymi stykamy się każdego dnia i które wnikają do naszych organizmów prowadzi do zaburzeń na tle zaburzeń odporności.

Przedmiotem najnowszych badań naukowych są ftalany, znajdujące się w miękkim PCV, które mogą wywoływać alergie wśród dzieci. Mamy również fenole, np. bisfenol A, znajdujący się w plastiku, środkach czyszczących, kosmetykach (również parabeny, zaburzające gospodarkę hormonalną), materiałach budowlanych czy zabawkach. Ich zadaniem jest zmiękczenie tworzywa bądź zwiększenie pienistości. Środki te wpływają na działanie całego organizmu i nie wywołują jednej choroby. Takie choroby jak astma, ADHD, autyzm, alergie nie są wytłumaczalne z punktu widzenia genetyki. Jedną z przyczyn tych zaburzeń są zmiany środowiskowe i kontakt z substancją chemiczną wywołującą szereg zaburzeń, w tym alergie, we wczesnym wieku dzieciństwa.

Trudnym do zrozumienia jest fakt, że nie jesteśmy w stanie uniknąć ich działania, gdyż nie mamy dostępu do pełnych informacji o miejscach, w których się znajdują. To, co z pewnością już wiemy, w przypadku plastiku warto unikać opakowań o kodzie recyklingu – 3, 6, 7. Pozostałe kody – 1, 2, 4, 5 są uważane jako „bezpieczne”. Jak długo? Myślę, że kolejnych odkryć naukowych 🙂

Również produkty spożywcze przyczyniają się do zaburzeń układu odpornościowego z uwagi na konserwanty, substancje przeciwzbrylające, aromaty. Chlor w wodzie i antybiotyki również mają negatywny wpływ na florę bakteryjną układu pokarmowego . Pierwsza alergia, w 90% bywa niezdiagnozowaną lub bezobjawową alergią pokarmową. Gdy zmniejsza się flora bakteryjna w jelitach,  słabnie odporność i podnosi się poziom histaminy. Jej wysoki poziom wskazuje na stan zapalny i możliwy kontakt z substancją toksyczną dla organizmu. Wtedy pojawia się odpowiedź w postaci reakcji alergicznej. Z powodu zmian w diecie, dostarczamy coraz mniej minerałów, które są niezbędne do równowagi. Poziom cynku w naszych ciałach spadł o 70% na przestrzeni ostatnich 50 lat, a cynk stanowi przeciwwagę dla histaminy, dlatego żywienie jest tak ważne w alergiach. Wszelkich, pokarmowych, kontaktowych i wziewnych.

Istnieje również koncepcja, która mówi, że alergie nie muszą być skutkiem niewłaściwych reakcji organizmu na czynniki środowiskowe lecz stanowią element biologicznej obrony układu odpornościowego. Reakcje alergiczne chronią nas przed czynnikami, które nie są pochodzenia naturalnego, jak substancje chemiczne, toksyny i trucizny. Katar, łzy, kichanie i kaszel, to próby pozbycia się substancji szkodliwej z ciała.

Odbudowanie flory bakteryjnej i unikanie substancji, które w danej chwili są alergenami dla ciała, to fundament każdego procesu zdrowienia. Zmian będzie wymagała z pewnością kuchnia i sposób jedzenia, jak również środowisko, w którym żyjesz. Aby dobrze radzić sobie z tego typu rekcjami naszych ciał, musimy nauczyć się, od najmłodszych lat, wspierać je i współpracować z nim tak, aby nam służyło dobrze i dobrze się  z nami miało.